czwartek, 25 grudnia 2014

Wesołych Świąt

Ależ jestem opóźniona, święta już są, a ja nic nie napisałam, ani o pierniczkach, ani życzeń. Dziś to nadrobię i znowu zniknę, bo jesteśmy daleko od domu. I będziemy wypoczywać u rodzinki aż do nowego roku :-). Także mam zamiar naładować akumulatory do działania w 2015.

Miało być post o pierniczkach, a robię je co roku odkąd zostałam mamą. To taka nasza mała tradycja przed świętami. Pieczemy pierniczki, ozdabiamy. robimy zawieszki i rozdajemy bliskim, żeby o nas pamiętali :-). To naprawdę super spędzony czas razem i dużo radochy nie tylko dla maluchów. 

A tutaj mój przepis : 
- 700 gram mąki, 
- kostka masła,
- szklanka miodu,
- szklanka cukru,
- 1/2 opakowania przyprawy do piernika,
- 1 jajko,
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 łyżka kakao,
- 1 łyżeczka cynamonu

masło rozpuszczamy w rondelku do niego dodajemy miód, cukier, przyprawę do piernika, kakao i cynamon i mieszkamy. Do miski wsypujemy mąkę i wlewamy do niej ostudzoną masę oraz jajko i ugniatamy z tego ciasto. Następnie na 2 godziny wkładamy do lodówki, żeby się schłodziło. Smacznego










Życzę Wam zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia
Aby te Święta były wyjątkowymi dniami
by choinka w każdych oczach zalśniła blaskiem 
by wigilia wniosła spokój  i radość w Wasze serca
by zażegnała wszystkie spory.
A w Nowym 2015 roku 
samych sukcesów i spełnienia wszystkich planów i marzeń.

Pozdrawiam serdecznie 
Maszka z rodziną 



poniedziałek, 15 grudnia 2014

nadal świątecznie

Jeszcze 9 dni do wigilii,ale to pewnie wiecie :-).  Ależ ten czas pędzi jak szalony, jeszcze tyle rzeczy do zrobienia, a święta tuż tuż. Dziś pokażę Wam jak spędzamy czas jak dzieciaczki są w domu. Niestety starsza córcia uległa ostatnio wypadkowi i tak nam czas mija na robieniu, bałwanów i mikołajów  ;-), pierniczków( o nich w następnym poście) i wspólnej zabawie. A mamusia zrobiła materiałowe serduszka na choinkę, kilka już wisi na choince :-), a reszta rozdana :-). Jeszcze  ozdoby z filcu mam zamiar zrobić mam tylko nadzieję, że zdążę. 











a teraz efekty pacy dziewczynek 


miłego dnia m.

wtorek, 9 grudnia 2014

kalendarze

Do świąt zostało dwa tygodnie. I już wiem, że ten czas bardzo szybko minie. Na szczęście w tym roku udało mi się część rzeczy przygotować. Wiem, że to banalne prezenty, ale akurat większość moich bliskich  jest tak z organizowana,że nie potrafią obejść się bez kalendarza. Także w przyszłym roku będą myśleć o mnie ;-). Mam tylko nadzieję, że się spodoba się zarówno pomysł, wykonanie jak i kolorystyka. 











miłego dnia, 
oby  był lepszy niż wczorajszy ...

niedziela, 7 grudnia 2014

ozdoby

Tydzień grudnia już za nami..,
Wczoraj Mikołaj powinien dotrzeć do Waszych domków... my chyba w tym roku byliśmy grzeczni, bo i do nas dotarł :-). Ale co tam nie o Mikołaju dziś miało być, a o ozdobach świątecznych. W weekend zrobiłam maraton po sklepach i jestem zachwycona, wystrojem, dodatkami. Ach wydałabym krocie na te wszystkie świecidełka, ale postanowiłam, że w tym roku część prezentów zrobię sama i tak samo z ozdobami na choinkę. Dużo czasu i pracy mnie to kosztuje, ale efekt końcowy mnie cieszy także dziergam dalej ;-). Dziś będzie pierwsza część moich wymysłów. A w ciągu tygodnia zamieszczę resztę moich pomysłów na prezenty i ozdoby.








dobrej nocki m.

wtorek, 2 grudnia 2014

wymianka

Czy znacie Anetkę z bloga anett-art ? Jeśli nie zapraszam do niej i zobaczycie jakie cuda robi :-). Teraz na blogu  można wygrać u niej cudownego misia Stefanka. Ale może przejdę do właściwego tematu :-). Jakiś czas temu zapytałam Anetkę czy nie zechciałaby zrobić dla moich dziewczynek pudełeczka na kredki, a ja w zamian uszyję cokolwiek tylko będzie chciała. Jak ustaliłyśmy co i jak z niecierpliwością czekałam na efekty naszej pracy.
Wczoraj dotarła do nas  paczuszka i jakież było moje zdziwienie oczywiście pozytywne. Pudełeczko było dużo większe niż myślałam. Do tego przecudne wykonanie,  przepiękne transfery z przodu i wewnątrz wieczka i napisy takie jakie prosiłam. Naprawdę Anetka włożyła w to pudełeczko dużo pracy. Jestem nim zachwycona i podoba mi się w tym pudełeczku dosłownie wszystko. I cieszy mnie fakt, że moje córki w pokoju mają kolejną piękną rzecz. Anetko dziękuję Ci bardzo :-).










 Anetka chciała dla swojej córeczki 3 słoniki na ścianę. I poprosiła, żeby były podpisane Natalia. Imię miało być koło trąby, ale bałam się, że mi się nie zmieści, także wymyśliłam serduszka z  filcu a przeszycia zrobiłam trzema kolorami, żeby pasowały do słoników. Oczy standardowo zrobiłam z guzików.  Zawsze staram się dorzucić jakiś drobiazg i tym razem były to serduszka dla Anetki i dla Natalki i gwiazdeczka na choinkę ;-). No nic zobaczcie sami 









Miłego dnia życzę 
pozdrawiam M.